Upierdliwe to cholernie. Lata jak z piórkiem w dupie, szaleje z byle powodu i narzeka, bo mu się nudzi. Cały Oscar. Pouczałby każdego, wytknął nawet najmniejszy błąd. Obłąkany perfekcjonista z wiecznym uśmiechem na twarzy. Idzie zwariować w jego towarzystwie, jednak nie ma na co narzekać. Zawsze mogłoby być gorzej, prawda? Przynajmniej nie budzi nikogo o trzeciej nad ranem i nie nakazuje mordować szczurów w piwnicy. No, czasami. Po za tym, to dzieci go przerażają. Tak, przerażają, a ciągły kontakt z takimi potworkami utrzymuje go w przekonaniu, że sam chce takie mieć. Przynajmniej jedną sztukę. (Ba, najpierw niech on sobie znajdzie miłość swojego życia i skończy drapać Franka za uchem.) Zwiedził połowę świata, zawsze zabierając ze sobą dwie młodsze siostry, które poniekąd traktują go niczym drugiego ojca. Najbardziej marzy mu się malutki domek w Japonii i piękna, skośnooka żona, z którą mógłby plewić ogródek wielkości Wenecji.
środa, 1 maja 2013
IMIĘ: Oscar
Bezwartościowe bzdety, czyli dane osobowe.
IMIĘ: Oscar
NAZWISKO: Piazza
DATA URODZENIA: 8 kwietnia 1980 rok
MIEJSCE URODZENIA: Wenecja, Włochy
IMIONA RODZICÓW: Carmela i Celio
STAN CYWILNY: zajęty przez Franka
WYKONYWANY ZAWÓD: nauczyciel muzyki
ZAINTERESOWANIA: robienie z ludzi idiotów, podróżowanie, oglądanie starych filmów, gotowanie (czyt. spalanie kuchni przy każdej, możliwej okazji), potykanie się na prostej drodze, liczenie do dziesięciu
ZNAKI CHARAKTERYSTYCZNE: kilka blizn na czole, pieprzyk na lewym policzku, wieczne nieogarnięcie
W WOLNEJ CHWILI: udaje, że biega, plewi ogródek, remontuje mieszkanie sąsiadki od dwóch lat, gra na geyboardzie, marachujach i innych pierdołach
CHCIAŁBY: mieć chociaż jedno dziecko i stado kur oraz traktor
NIE CHCIAŁBY: utopić się w kałuży, dostać kokosem w głowę
W WOLNEJ CHWILI: udaje, że biega, plewi ogródek, remontuje mieszkanie sąsiadki od dwóch lat, gra na geyboardzie, marachujach i innych pierdołach
CHCIAŁBY: mieć chociaż jedno dziecko i stado kur oraz traktor
NIE CHCIAŁBY: utopić się w kałuży, dostać kokosem w głowę
Etykiety:
Oscar Piazza
Subskrybuj:
Posty (Atom)